Jeśli minął termin płatności i ewentualne ponaglenia telefoniczne nie dają rezultatu przed skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego należy sporządzić przedsądowe wezwanie. Po pierwsze przedsądowe wezwanie do zapłaty może spowodować brak konieczności procedowania po drugie Sąd wymaga wykazania, ze chcieliśmy sprawę załatwić polubownie. artykuł 187 kodeku postępowania cywilnego stanowi bowiem “Pozew powinien czynić zadość warunkom pisma procesowego, a nadto zawierać….informację, czy strony podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu, a w przypadku gdy takich prób nie podjęto, wyjaśnienie przyczyn ich niepodjęcia.”(par.1 ust.3)
Jak napisać przedsądowe wezwanie do zapłaty
Ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty powinno w swojej treści oprócz żądanej kwoty wskazywać z jakiego tytułu wynika, obowiązek zapłaty, wskazać rachunek, termin zapłaty i pouczenie, że brak spłaty spowoduje skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego. Oczywiście podajemy też dane dłużnika i dane wierzyciela. Wzór przedsądowego wezwania do zapłaty możemy pobrać ze stron niektórych kancelarii ale nie ma jednego obowiązującego szymela. Przedsądowe wezwanie możemy napisać samodzielnie albo zlecić sporządzenie wezwania kancelarii prawnej co zazwyczaj wzmacnia efekt.
Polecamy także: Przedsądowe wezwanie do zapłaty a przedawnienie
Forma wezwania
Wezwanie do zapłaty dla celów dowodowych powinniśmy wysłać listem poleconym. Wezwania telefoniczne, mailowe, smsy nie są zabronione ale ciężko będzie wykazać, iż faktycznie dotarły one do adresata, zwłaszcza jeśli na nie nie odpowie. Nie ma bowiem obowiązku odpowiedzi na wezwanie, niemniej taki brak odpowiedzi też skutkuje spełnieniem przez wierzyciela obowiązku próby polubownego zakończenia sporu.
Konsekwencje wezwania
Jeśli nasze pismo upominawcze ze wskazaniem ostatecznego terminu spłaty długu nie przyniosło rezultatu pozostaje nam założenie sprawy sądowej. Konsekwencją będzie wydanie nakazy zapłaty.
Nie warto też za długo zwlekać z podjęciem decyzji bo każde roszczenie ma swój termin przedawnienia.. Zasadniczo roszczenia przedawniają się po 6 latach a te związane z prowadzeniem działalności gospodarczej i świadczenia okresowe po upływie alt 3.. Nie znaczy to, że dług przedawniony przestaje istnieć. Nadal możemy go dochodzić. Niemniej jeśli dłużnik zorientuję się, iż jest przedawnienie łatwo zniweczy nasze plany.
Wezwanie a polubowna windykacja
Wysłanie pisma do dłużnika to często pierwszy krok na drodze do zwindykowania długu.. Często system zachęt i przestróg jest wystarczający dla osiągnięcia celu. Z pewnością też mniej kosztowny i czasochłonny niż batalia sądowo. Na orzeczenia nawet bez rozprawy i wydanie nakazu czeka się średnio kilka miesięcy. Przedsądowe wezwania motywuje dłużnika do działania. Zdaję on sobie sprawę., że wyrok/nakaz niesie za sobą obowiązek pokrycia dodatkowych opłat, kosztów sądowych, adwokackich a potem egzekucyjnych. Narastają również odsetki. W tym kontekście porozumienie na etapie przedsądowym jest korzystniejsze dla obu stron. Oszczędza czas i energię.
Warto przeczytać: Na czym polega windykacja?
Kancelarie windykacyjne
Odzyskiwanie długów ma w swojej ofercie większość kancelarii adwokackich i radcowskich. Są również firmy, które specjalizują się wyłącznie w tej dziedzinie. Niewątpliwie doświadczenie i profesjonalizm kancelarii daje większe szanse na sukces. Pokazuje też dłużnikowi, że wierzyciel jest zdeterminowany i nie odpuści skoro zaangażował prawnika i nie zawaha się przed procesem sądowym. Zdarza się, poza tym, że windykatorzy swoje wynagrodzenie pobierają dopiero po odzyskaniu należności wiec na początkowym etapie nie trzeba angażować własnych.
Kancelaria oprócz przedsądowego wezwania może przypomnieć dłużnikowi o zapłacie (SMS, rozmowa telefoniczna, poczta elektroniczna i tradycyjna);. nawiązać z nim kontaktu w celu poznania przyczyn, które odpowiadają za zwłokę w spłacie , negocjować (np. zaproponowanie rozłożenia długu na raty czy wydłużenia terminu płatności,), informować o konsekwencjach niespłacenia zobowiązania (np. wpis do rejestru dłużników biur informacji gospodarczych). Brak osobistego emocjonalnego zaangażowania powoduje też inne “chłodne” podejście do tematu sprzyjające ewentualnym negocjacjom.
Autor: Andrzej Pazdyga – Prawnik Toruń




